Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy.

Największa baza dowcipów - strona 570

wstecz<<  >>dalej

Czy wiesz, że niedawno w Polsce zginął chlop pijąc mleko?
- Krowa się na niego przewrociła.

Ona: O czym myślisz?
On: A o tym samym co i ty...
Ona: Ty świnio!!!

Przychodzi Fąfara do biblioteki i mówi:
- Gdzie znajdę książkę pt.: "Mąż jest królem żony".
- Dział z książkami fantastycznymi jest na prawo.

Na przystanku stoi dwóch psychologów:
- O, jedzie dwunastka!
- Stary, czy chcesz o tym pogadać?

Ze szkolnego dzienniczka:
- Wkłada kapiszony do kontaktu czym doprowadził nauczycielkę na pogotowie.

Zatrzymuje policjant studenta, legitymuje go, otwiera dowód i czyta:
- Widzę, że nie pracujemy.
- Nie pracujemy - potwierdza student.
- Opieprzamy się... - mówi dalej policjant.
- Ano, opieprzamy się - potwierdza student.
- O! Studiujemy! - rzecze policjant.
- Nieeee, tylko ja studiuję! - odpowiada student.

Paulina');

- Czym się różnił Brutus od Andrzeja Leppera?
- Brutus był cwaniakiem, a udawał idiotę, a Lepper na odwrót.

Niektóre bakterie rozkładają obornik na kompot.

Co ma dziesięć tysięcy kalorii?
- Pięć tysięcy Tic-taców.

Gdzie mieszkają łosie?
- Na łosiedlu.
Jak się nazywa łoś morski?
- Łośmiornica.
Jaki jest przysmak łosi?
- Łosoś.
Jakim językiem mówią łosie?
- Włośkim.

majewska');

Idą dwa penisy przez pustynie, jeden mówi;
- gorąco mi
- to ściągnij golf

alex');

Tesciowa kupila swojemu zieciowi dwa krawaty. Nadszed dzien wigili i ziec nie chcac zrobic tesciowej przykrosci zalozyl jeden krawat od niej.
Wchodzac do domu i sciagajac plaszcz nic nie mowiac szczyci sie, a na to tesciowa:
- A co drugi si nie podoba?

Didej');

Blondynka przekracza prędkość. Policjant macha lizakiem a blondynka zatrzymuje się i pyta:
- Gdzie pana podwiezć?

malgorzata');

Na egzamin z logiki studentka przyszła bardzo wydekoltowana i w mini. Myślała, że pójdzie jej jak z płatka. Weszła do sali, profesor zadał jej kolejno trzy pytania, na które nie znała oczywiście odpowiedzi. Wdzięczyła się za to strasznie, więc w końcu zdenerwowany profesor wpisał jej dwóję i wywalił za drzwi.
Na korytarzu kumple od razu pytają jak poszło. Ona na to:
- Ten alfons wpisał mi dwoje!!!
Profesor usłyszał to przez uchylone drzwi, wybiegł na korytarz i poprosił ją o indeks. Przepisał ocenę na trzy i powiedział:
- Może i ja jestem alfons, ale o swoje dziwki dbam.

- Nie mogę pić wódki bo potem leci mi krew z nosa.
- Nie przejmuj się, ja też mam nerwową żonę

tylko cuch norris wie co się stało ze skarbem tutenhamona

edi');

Wiosna , las , ptaszki.Gawędzi student po (nieudanej sesji)z dziewczyną;
-Nie wiem , co sie ze mną dzieje?Chciałbym uleciec daleko -daleko,
schowac sie głęboko-głęboko , zaszyc sie gdzies cicho-cicho.Czyżby to miłosc?
-Nie , kolego.To zaczął sie wiosenny pobór do wojska.!

joasia');

Policja zatrzymuje pijanego kierowcę:
-Jak pan mógł w takim stanie wsiąść do samochodu?
-Koledzy pomogli...

Becia');

 

Dobry humor na dzień dobry.

Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.

Dlatego osoby które znają dużo dowcipów, potrafią błyskawicznie dobrać odpowiedni do sytuacji dowcip, a do tego umieją go opowiedzieć we właściwy sposób, są duszą każdego towarzystwa.

Wszyscy lubimy dowcipy nawet jeżeli wprost się do tego nie przyznajemy. Biorąc pod uwagę jak wielka jest różnorodność dowcipów, każdy znajdzie coś dla siebie. Coś, co go rozbawi, rozweseli, wywoła uśmiech na twarzy, przynajmniej na chwilę pozwoli oderwać się od codziennych trosk i obowiązków.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
GotLink.pl